Niezwykle ciężko jest wrócić do blogowania po takim roztrenowaniu jakim są dni świąteczne. Do napisania posta iście kosmetycznego zbierałam się równe trzy dni. Nie napisałam go do dnia dzisiejszego, więc na rozgrzewkę postanowiłam pokazać moje nowości grudniowe. W większości są to moje własne zakupy. Jedna przesyłka pochodzi z współpracy, a dwie z wygranych na Instagramie ;)
Tydzień przed świętami złożyłam zamówienie na stronie MAC. Chciałam wypróbować Prep + Prime Fix+, o którym naczytałam się dużo dobrego. Dodatkowo w tym czasie był dostępny kod na dodatkowe próbki. W sumie mogłam poczekać i swoje zakupy zrobić z rabatem -20% po świętach, ale nie spodziewałam się, że taka akcja będzie miała miejsce.
Kupiłam dwa nowe tusze do rzęs - jeden to Avon True Colour Supreme Length Nourishing Mascara w kolorze brązowo - czarnym, a drugi: Artdeco All In One Panoramic Mascara w kolorze czarnym. W pierwszy przypadku skusił mnie kolor, w drugim cena przy kasie w Rossmannie ;)
Ostatnim rzutem na taśmę, bo 31 grudnia zrobiłam zamówienie na stronie Indigo i kupiłam: dwa lakiery (Milky White i Ibiza Chili by Natalia Siwiec), Bazę proteinową, Sugar effect i Efekt syrenki. Gdybym robiła zamówienie wcześniej, pewnie kupiłabym dużo więcej, a tak ostatniego dnia wszystko już było przetrzepane ;) Nie uległam pokusie Eweliny wcześniej, więc musiałam obejść się smakiem.
W drogerii Nocanka kupiłam Tonik żel migdałowy Norel, Żel aloesowy Holika Holika, Efekt syrenki Indigo w kolorze jasnego różu i najzwyklejszy pilnik do paznokci 100/180. Zamówienie robiłam głównie ze względu na tonik migdałowy. W tamtym czasie drogeria ta oferowała najlepszą cenę.
W Rossmannie popłynęłam w czasie promocji na perfumy 1+1. Zakupy robiłam drugiego dnia akcji i już wówczas większość rzeczy była wykupiona. Tydzień później widziałam w sklepie już tylko gołe(!) półki. Dla siebie kupiłam Nude by Rihanna (30 ml), CK One Summer (100 ml), 1881 Cerruti (50 ml), a dla męża - Eternity for men Summer Calvina Kleina.
Zakupów na eBay zrobiłam więcej, jednak na chwilę obecną dotarł jedynie Sweet Cotton Pore Cover BB Holika Holika w kolorze 01 soft Beige. Swoje zamówienie zrobiłam u sprzedawcy JOLSE.
Sklep rarebeautymarket.com organizował na swoim profilu konkurs świąteczny, gdzie do wygrania był zestaw Jungle Botanics składający się z odżywki i szamponu. Szczęście uśmiechnęło się własnie do mnie. Dodatkowo stałam się posiadaczką pięknego świątecznego kubka i uroczych zakładek do książek od tojkoo.
Martyna będzie testowała kolejne produkty Emotopic z Pharmaceris i tym razem będą to: Kremowy żel myjący i Fizjologiczny Szampon nawilżający w piance. Jesteśmy szczerze zadowolone z tej serii, więc tym bardziej cieszymy się z kolejnych produktów.
Na koniec grudnia, niemal w prezencie sylwestrowym otrzymałam moją kolejną wygraną z zabawy instagramowej. Tym razem stałam się posiadaczką serum Pure firmy Orphica.
W grudniu skusiłam się jeszcze na pudełko Joy Box, ale jemu poświęciłam już osobny post w czasie trwania wyzwania blogmas [post]. Jeszcze raz napiszę tylko, że pudełko było naprawdę warte swojej ceny.
Mam nadzieję, że Nowy Rok rozpoczął się dla Was naprawdę dobrze. My, powiem szczerze, nie możemy się wbić w codzienny rytm przez kolejne wolne, ale mamy się całkiem dobrze. Dziś u nas na termometrze już -15, więc pozdrawiam Was bardzo ciepło i zmykam wygrzewać się pod kołdrą ;)
