Laserowe wybielanie zębów

czwartek, sierpnia 27, 2015

Dziś będzie post z serii „chciałabym, ale zapytam i Was o zdanie”. Od zawsze mam obsesję na punkcie zadbanych zębów. Kilka ładnych lat temu nosiłam aparat ortodontyczny i bywałam w gabinetach stomatologicznych nawet i kilka razy w miesiącu. Początkowo miałam za złe rodzicom te wszystkie katusze, które mi fundowali. Teraz jednak wiem, że powinnam ich po rękach całować, że mnie do tej całej procedury zmusili. Chcąc nie chcąc, wyrobiłam u siebie z czasem nawet przesadne nawyki dbania o zęby. Zdrowe, równe zęby przestały mi wystarczać już dość dawno. Chciałam żeby były coraz bielsze. Stosowałam różne metody dostępne do przeprowadzenia w domu. Najbardziej skuteczne chyba były paski wybielające, które zamawiałam zza granicy. Nigdy natomiast nie próbowałam zabiegów w gabinecie, chociaż wiadomo, że są one w sumie najbardziej skuteczne. Obecnie nie powinnam robić takich zabiegów, ponieważ jestem w ciąży. Jednak jestem już na końcu ciążowej drogi i zaczynam snuć plany co do takiego zabiegu, gdyż ostatnie ‘wybielanie paskowe’ robiłam już ponad 2 lata temu.



Zdjęcie pochodzi ze strony tourmedica.pl


Metod wybielania zębów jest oczywiście wiele. Tak jak wspomniałam są metody domowe, które wiadomo wymagają wiele dyscypliny i uwagi od pacjenta. Jednak są na pewno dużo mniej trwalsze i słabsze, niż te dostępne w gabinecie specjalistycznym. Bardzo popularne jest wybielanie zębów lampą w gabinecie czy wybielanie z użyciem specjalnych nakładek. Coraz częściej gabinety oferują laserowe wybielanie zębów. Zabieg nie może być wykonany z tzw. marszu, ponieważ przed przystąpieniem do całej procedury należy mieć wyleczone wszystkie zęby. W czasie ciąży regularnie odwiedzałam swojego dentystę i dbałam o to, by nie pojawiały się nowe ubytki. Mam nadzieję, że tak zostanie. Niewyleczone zęby niosą bowiem ze sobą ryzyko podrażnienia miazgi czynnikami chemicznymi zawartymi w preparatach wybielających. Ważne jest, by oczyścić zęby z płytki nazębnej i kamienia. Należy liczyć się również z tym, że zabieg nie wybieli sztucznych wypełnień, dlatego też pacjent, który planuje poddać się zabiegom protetycznym, powinien zrobić to przed wybielaniem zębów. Sam zabieg jest dość krótki – trwa od 30 minut do godziny. Zabieg tego typu rozjaśnia zęby o min. 3 – 4 tony już w czasie ok. pół godziny. Statystycznie efekt takiego zabiegu powinien utrzymywać się ok. 2 lata.



Zdjęcie pochodzi ze strony tourmedica.pl


Żeby cały zabieg okazał się zabiegiem udanym, zaraz po zabiegu, wymaga się od pacjenta trochę dyscypliny w postaci  tzw. „białej diety”. Odwodnione wybielaniem zęby chłoną jak gąbka wszystkie barwniki z zewnątrz, więc należy zdecydowanie zrezygnować z produktów typu: kawa, mocna herbata, czerwone wino, cola, czy posiłki zawierające substancje mocno barwiące. Również i w późniejszym czasie po wykonanym zabiegu nie należy spoczywać na laurach, ponieważ w dużej mierze utrzymanie efektu białych zębów zależy od nas samych. Oprócz codziennej higieny jamy ustnej, mam tu na myśli również regularne wizyty w gabinecie dentystycznym, w celu usuwania kamienia nazębnego. Przyjmuje się, że powinno się ten zabieg wykonywać raz w roku. Osoby palące czy spożywające duże ilości kawy, herbaty czy czerwonego wina, muszą liczyć się z tym, że ich zęby są bardziej narażone na przebarwienia, a co za tym idzie inny będzie czas utrzymania białego uśmiechu.
Ceny laserowego wybielania zębów są różne. W zależności od miasta, kliniki czy gabinetu w jakim decydujemy się wykonać taki zabieg, musimy na niego przeznaczyć od 800 – 2000 zł. Duże znaczenie w płatności ma również rodzaj urządzenia, w jaki wyposażony jest dany gabinet. Kwota jaką wydajemy na taki zabieg, nie jest kwotą oczywiście małą. Jednak w porównaniu z innymi krajami, ceny w Polsce są jednymi z niższych.
Jak widzicie troska o ładny, biały uśmiech nie jest tanim przedsięwzięciem. To dość droga inwestycja w siebie. Z pewnością nie jest dostępna dla każdego pod względem finansowym, jednak widzę, że coraz więcej osób w moim otoczeniu decyduje się na taki krok. Wielu znajomych w pierwszej kolejności decyduje się oczywiście na założenie aparatu, dopiero później wybielanie. Ja aparat mam już za sobą, jednak po tak długim czasie są miejsca, które jeszcze raz bym chętnie poprawiła. Póki co rozglądam się za odpowiednim miejscem, gdzie będę mogła poddać moje zęby procesowi wybielania.

Jeśli są wśród Was osoby, które poddawały się zabiegowi wybielania zębów w gabinecie dentystycznym, to chętnie poczytam o tym jak to u Was przebiegało i czy jesteście zadowoleni z rezultatów jakie udało się Wam osiągnąć.

19 komentarze

  1. Ja kiedyś wybielałam zęby paskami White Stripes, ale miałam wtedy strasznie wrażliwe zęby i źle to wspominam (paski były krótkie i wybieliły mi tylko częśc zebów z przodu)...laser wdaje mi się najlepszym rozwiązaniem...tylko trzeba mieć na to fundusze i być gotowym na rezygnację z kawy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ja powinnam zacząć od aparatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki zabieg chodził mi po głowie jakiś czas temu, jednak nie wybrałam do tej pory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja póki co jestem aparatką (chociaż ponoć już niedługo :D) i ostatnio coś mi ortodontka wspominała o gratisowym wybielaniu ale nie wiem czy się zdecyduję. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało po ściągnięciu aparatu. Utrzymanie "białej diety" nie byłoby dla mnie problemem. Bardziej się martwię wymianą plomb - bo czytałam, że one niestety się nie wybielają (chociaż nie wiem ile w tym prawdy, wypytam o wszystko ortodontkę jakbym już miała się zdecydować)... A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wybielałam, ale myśle ze to niezła opcja

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobra opcja, ale i nie najtańsza ;) Póki co próbuję niedrogich metod, może kiedyś :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam martwą jedynkę, więc wybielenie jej odpada... a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś zaliczyłam nieudaną przygodę z wybielaniem i od tamtej pory nie robię tego typu zabiegów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś zaliczyłam nieudaną przygodę z wybielaniem i od tamtej pory nie robię tego typu zabiegów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam za bardzo wrażliwe dziąsła wiec raczej nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj to nie dla mnie, za bardzo nie lubię sprzętów dentystycznych

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym się wybrała na taki zabieg :) tylko cena trochę mnie przeraża ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie wybielałam w gabinecie, stosowałam Białą Perłę <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja najpierw muszę zacząć od założenia aparatu :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja, jak dotąd, wybielałam sama, Białą Perłą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się właśnie zastanawiam nad takim zabiegiem lub jakimiś paskami wybielającymi, ale mam taki naturalny kolor kości, któremu bliżej do żółtego niż białego i nie wiem czy to w ogóle coś pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie - najpierw powinno się załatwić wszystkie sprawy, związane z zębami. Jak np. ósemki, próchnica, ubytki i tym podobne. Dopiero później można myśleć o wybielaniu zębów :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Mam na imię Aneta i czytam wszystkie komentarze, które zostawiacie. Chętnie na nie odpowiadam, jeśli tylko mam czas :)

Ups... Przyznaję, że usuwam spam :)

Jeśli chcesz napisać do mnie całkiem prywatnie, korzystaj z maila: espe.blog@gmail.com

Pozdrawiam!

beglossy kosmetyki online 50% rabatu na ponad 100 tytułów! Banner 445x50 2015-06-30 Image Banner 445 x 50