Nie cierpię na brak kosmetyków, o nie. Jednak są takie rzeczy, które się kończą i które trzeba dokupić, a czasem dzieje się tak, że coś przychodzi do domu i staje się typowym 'darem losu' ;) Zatem dziś pokażę Wam to, co przywędrowało do mnie w czasie ostatnich niespełna dwóch tygodni, zanim upchnę to do szafki i zapomnę napisać w poście zbiorczym.
Z końcem miesiąca lipca, w EkoPasażu Helfy w Toruniu odbywały się dermokonsultacje z marką Sylveco. Udało mi się tam dotrzeć w zasadzie już na sam koniec, jednak zostałam bardzo miło obsłużona. Nie miałam w planach zakupów dla siebie, a dla mojej Kozy. Zdecydowałam się na Łagodzącą zasypkę do ciała od Sylveco. Zasypka ma tylko cztery składniki (głównie skrobia kukurydziana) i jest przeznaczona również dla dzieci z AZS. Oby moja dziecinka tego problemu po mnie nie miała, ale jak co, to mamy coś delikatnego. Zastanawiałam się jeszcze nad oliwką z tej serii, która ma świetną konsystencję i cudnie nawilża dłonie (bo tam też ją wypróbowałam ;) ), ale póki co wcześniej kupiłam już oliwkę Hipp, więc w razie potrzeby ta będzie następna. Dla siebie otrzymałam próbki lekkich kremów, a z półki sklepowej zgarnęłam do koszyka pomarańczowy krem Make Me BIO, do skóry normalnej i wrażliwej.
Z drogerii internetowej przywędrowały do mnie dwa nowe, matowe cienie Maybelline Color Tatto Creamy Mattes w odcieniach Creme De Rose 91 i Creme De Nude 93, Sypki puder mineralny w odcieniu 01 peach od Bourjois i kolejna do kolekcji sprężynkowa/kabelkowa gumka Invisibobble w kolorze fata morgana.
Przy okazji zakupu domowej chemii w Rossmannie, kupiłam jedynie Kurację do włosów z olejkiem arganowym ISANA Professional (znów wpływ blogów!) i dwie maseczki na dobre samopoczucie: Waniliowo - truskawkowa z firmy Rival de Loop i Energetyzująco - nawilżająca z firmy Dermika.
Za sprawą akcji, jaką przeprowadziła na swoim blogu z firmą Safira Mistrzal, będę miała okazję przetestować 3 kosmetyki tej firmy. Wybrałam: Avovia BB - Krem przeciw niedoskonałościom skóry w kolorze light/medium, Avovia - Nawilżający balsam do ciała i Anovia - Cukrowy peeling do ciała. To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami tej firmy.
Za sprawą płynu do płukania ust, który miałam odebrać za 1 gr w Superpharm, popełniłam grzech chciejostwa i wypatrzyłam na półce w promocji moją ulubioną Bazę wyglądzająco - rozświetlającą Cashmere, zbierające pozytywne recenzje Intensywnie nawilżające serum Bioliq, a do zakupów powyżej określonej kwoty wzięłam jeszcze Żel micelarny do mycia twarzy i oczu z firmy Tołpa.
Stoisko Inglota skusiło mnie na Odświeżającą mgiełkę do twarzy wzbogaconą o ekstrakt z ginkgo biloba, która teraz w okresie mocnych upałów spisuje się wyśmienicie. Przydałoby się kolejne, większe opakowanie ;)
Póki co na tym się zatrzymałam,
ale miesiąc się nie skończył, więc może do porodu jeszcze coś mi w ręce wpadnie ;))
---
Oferta kosmetyczna Biedronki [ klik ]
-40% na kolorówkę w Naturze [ klik ]
-30% na produkty do makijażu oczu w Hebe [ klik ]
Organizery w Netto [ klik ]
Szeroka oferta Superpharm 1 + 1 (-50%) [ klik ]
Olejki/kuracje Evree w dobrej cenie w Superpharm [ klik ]
Revlon Nearly Naked i pomadki Clarins w dobrej cenie w Douglasie [ klik ]
Kosmetyki Bel 1 + 1 w Dayli [ klik ]
