Pewnego zimnego, marcowego dnia dotarła do mnie przesyłka, która zawierała trzy matowe pomadki w płynie marki Delia. Cała seria liczy tych pomadek 6 i firmowane są one imionami znanych gwiazd filmowych: 01 Bridget - 02 Audrey - 03 Sophia - 04 Elizabeth - 05 Claudia - 06 Marylin.
Matowa, trwałą płynna pomadka do ust, to najnowsze osiągnięcie technologiczne w makijażu Delia Cosmetics. Pomadki są skierowane do kobiet, które lubią pomadki, używają ich na co dzień lub na wyjście i chcą mieć ją jak najdłużej na ustach bez domalowania - nie jest to błyszczyk.
- gwarantowany efekt matowy
- trwałość do kilku godzin
- nie odbija się na szklankach, kieliszkach, kubkach
- receptura jest wykonana z nowoczesnych polimerów, które nie wysuszają ust
- przyjemnie pachnie.
(2 Audrey)
(5 Claudia)
(3 Sophia)
Matowe pomadki Delia wyróżniają się bardzo ładnym opakowaniem. Każda z nich ukazuje nam swój kolor już przy pierwszym spotkaniu, ponieważ przezroczysty zbiorniczek w kształcie pomadki, mieści cały kosmetyk. Pomadkę nanosimy na usta przy pomocy wygodnego aplikatora. Dwie ultra cienkie warstwy pozwalają osiągnąć bardzo dobre krycie, które wciąż wygląda naturalnie i jest komfortowe w noszeniu. Przy pierwszej warstwie mam wrażenie, że widoczne są nieznaczne prześwity naturalnego koloru ust. Postępowanie z kolorem jest bardzo łatwe, ponieważ pomadka nie zastyga natychmiast, więc nieznaczne poprawki (o ile są potrzebne) są możliwe do wykonania. Później zastyga do pięknego matu, który potrafi przerwać pierwsze posiłki.
Pomadki wyglądają nienagannie przynajmniej przez kilka godzin. Nie jest konieczne, by oszczędzać usta w tym czasie, ponieważ trwałość jest naprawdę dobra. Ścieranie się koloru postępuje bardzo naturalnie, więc nie musimy obawiać się, że w pewnym momencie pokażemy się naszym towarzyszom nieco komicznym makijażu ;)
Jak wszystkie pomadki matowe, te również wymagają nienagannych, wypielęgnowanych ust. Wobec tego wszelkie suche skórki, pęknięcia w towarzystwie tych pomadek będą wyglądały bardzo niekorzystnie. Same pomadki, nie wysuszają ust jakoś znacząco, o ile używamy zwykłych produktów pielęgnujących usta.
Nie wiem czy mój nos nie kłamie, ale mam wrażenie, że każda z pomadek pachnie sokiem wiśniowym. W każdym razie jest to woń bardzo przyjemna i umila aplikację produktu. Cena każdej pomadki wynosi 15,90 zł i dostępne są na stronie Delii. Stacjonarnie kupić jest je nieco trudniej.
Jeśli szukacie taniej pomadki w płynie z dobrym efektem kolorystycznym, to te na pewno są godne polecenia.
