In
AA,
astor
Majowe zakupy
Zakupów w tym miesiącu poczyniłam dużo, a to chyba jeszcze nie koniec, bo od jutra, jak Skarb niesie kolejna promocja w Rossmannie - tym razem - 40 % na pielęgnację <kilk> z okazji Dnia Matki.
Weekend majowy spędzaliśmy z Pradze, gdyż mój mąż biegł w tamtejszym maratonie. Oczywiście ja w tym czasie odwiedziłam czeski DM. Tym zakupom poświęcę osobnego posta. Powiem tylko tyle - całe szczęście, że mój bagaż miał ograniczone wymiary ;)
Wracając do zakupów poczynionych w Polsce... Niestety dla mojego portfela skorzystałam z każdego tygodnia promocji w Rossmannie - 49%. Wcześniej pisałam już o tygodniu pierwszym i drugim. W trzecim tygodniu skusiłam się na lakiery do paznokci z serii Rita Ora dla Rimmel 408 Peachella i 498 Rain Rain Go Away.
Sięgnęłam też do szafy Wibo ...i z kolei tam wypatrzyłam jeden lakier z serii letniej, czyli Wibo Hello Summer w kolorze nr 9, fantastyczny lakier w kolorze nr 181 z serii Wibo Extreme Nails i zwykły biały lakier z kolekcji Wibo French Manicure, czyli nr 1.
Po zakupy z "serii usta" wybrałam się w sumie dwa razy, gdyż nie byłam w pełni zdecydowana co chciałabym przy okazji tej promocji przetestować. Za namową koleżanki sięgnęłam po pomadkę Bourjois z serii Rouge Edition Velvet w kolorze 10 Don't pink of it!, masełko do ust z firmy Astor w kolorze 011 Feeling Feline.
Nie przeszłam też obojętnie obok szafy Rimmel, bo zgarnęłam po balsam w kredce w kolorze 110 Make me blush. Tania szafa Miss Sporty skusiła mnie do zakupu kredki w kolorze 020 Candy Plum, a Wibo na lakier do ust z nr 1.
Z racji tego, że siostrzane odżywki Eveline 6 w 1 i 8 w 1 sprawdzały się u mnie bardzo dobrze, nie powodowały żadnego spustoszenia i nie musiałam się wstydzić moich paznokci, postanowiłam wypróbować Odżywkę wzmacniającą z diamentami. Mam nadzieję, że spisze się równie dobrze jak jej poprzedniczki.
Rossmann oferował w promocji znakomity Samoopalacz w sprayu Sun Ozon. Kupiłam wersję do normalnej i ciemnej karnacji. To bardzo przyjemny produkt, który pozwala cieszyć się pokolorowaną skórą, bez smug i pomarańczowych placków. Nie mogę w tej chwili zażywać zbytnio słońca, więc kolejne opakowanie tego kosmetyku na pewno zużyję z przyjemnością.
Mam zamiar wypróbować również Żel micelarny do demakijażu AA Oil Infusion z olejkiem z babassu (na siódmym miejscu w składzie) i z olejkiem z avocado (na dziewiątym miejscu w składzie). Skusiłam się głownie dlatego, że produkty z tej serii przeznaczone są dla skóry wrażliwej i skłonnej do alergii.
Już po promocji - 49% znalazłam całkiem przypadkiem w szafie Lovely Brązowy matowy eyeliner i Rozświetlacz do twarzy w odcieniu ciepłym. Byłam bardzo niepocieszona, że nigdzie w mojej okolicy nie było go w czasie upustu, toteż capnęłam szybko ostatnią niemacaną sztukę, kiedy nadarzyła się okazja ;) Teraz już wierzę, że faktycznie był kiedyś w tej szafie, bo do tej pory trafiała tylko na wersję chłodną.
Zostałam Ambasadorką Klubu Ekspertek Ofeminin i przy tej okazji otrzymałam do przetestowania krem na noc Vichy Idealia Skin Sleep, który powinien być stosowany ze wskazaniem na pierwsze zmarszczki, rozszerzone pory i niejednolity kolor skóry (wypisz, wymaluj ja!).
Nie tylko Rossmann kusił promocjami. W czasie 'szalonej środy' w Superpharm, gdzie oferowana była zniżka - 40% na pielęgnację twarzy, z ciekawości postanowiłam kupić dwa kremy firmy Ziaja. Są to dwa kremy z serii Ziaja Med - Kuracja dermatologiczna z witaminą C + HA/P, Krem głęboko regenerujący na noc i Kuracja dermatologiczna AZS, Krem kojący, nawilżający.
Skorzystałam z moich kuponów do karty Lifestyle i zaopatrzyłam się w Wodę termalną Uriage (którą ostatnio sobie bardzo chwalę!), a przy kasie zostałam namówiona na Żel do powiek i pod oczy ze świetlikiem firmy Floslek. Kiedyś używałam tego żelu i działał bardzo kojąco na skórę wokół oczu, szczególnie, gdy spędzałam dużo czasu przed monitorem.
Obok - 40% na pielęgnację SP oferowało taką samą zniżkę na pasty do zębów, więc do koszyka powędrowała pasta Blanx Med w wersji do zębów wrażliwych i pasta Colgate Max White One. Pierwsza jest dla mnie nowością, pasty Colgate używam już jakiś czas i jestem z niej bardzo zadowolona.
Po obejrzeniu jednego z filmików na Avon Makeup TV, kupiłam krem z nowej serii Nutra Effects, a mianowicie Nawilżająco - odświeżający żel - krem. Mam nadzieję, że będzie idealny na upalne dni, które mogą nadejść...
...i "do komplet" wzięłam jeszcze Odświeżającą piankę do mycia twarzy do cery normalnej i mieszanej. Coś innego, niż żel. Ot tak, dla odmiany ;)
Za sprawą Pani Magdy stałam się szczęśliwą posiadaczką kolejnych letnich kremów z serii Pharmaceris S. Tym razem w progach mojego domu pojawiła się Nawilżająca Emulsja Ochronna do ciała...
...nasza mała koza dostała Krem ochronny do twarzy i ciała SPF50+. Póki co poużywam go ja na swojej twarzy. Córeczka ma się pojawić planowo pod koniec wakacji, więc i pewnie ona będzie miała okazję jeszcze skorzystać ;)
Zołza Anna na swoim FB wstawiłam informację, że biedronkowe szczoteczki do oczyszczania twarzy znów są w ofercie sklepu, więc poszłam po chleb i kupiłam jedną dla siebie. Tyle razy ją sobie darowałam, że teraz postanowiłam sprawdzić czy faktycznie działa ;)
Uff! Dobrnęłyście do końca? ;)
