Dopiero co pokazywałam Wam nowości sierpnia, a tu już połowa kolejnego miesiąca i tym razem wypadałoby pokazać co pojawiło się w moim kosmetycznym świecie we wrześniu.
W związku z koleją edycją Wielkiego Testowania z portalem Uroda i Zdrowie, otrzymałam do testów zestaw kosmetyków Curatio oraz suplement diety Naturalna witamina C.
Jako Ambasadorka i #luckyvesrochergirl stałam się posiadaczką serii kosmetyków Yves Rocher należących do linii Elixir Jeunesse, o których pisałam już Wam w ostatnim poście.
Poznałam dwa zapachy Vabun dla niej i dla niego. Oprócz tego mój mąż stał się posiadaczem dwóch żeli pod prysznic o zapachu identycznym jak zawartość flakonu w wersji męskiej.
Wrzesień to ciąg dalszy mojego testowania kosmetyków Cosnature. Wszystko to za sprawą akcji prowadzonej przez Michała z bloga Twoje Źródło Urody.
Z Klubu Laboratorium Naturella otrzymałam pokaźny zestaw kosmetyków dla mnie, dla Martynki i do domu ;) Laboratorium Naturella to naturalne kosmetyki myjące oraz ekologiczne środki czystości.
Pierwszy raz od dawna zgłosiłam się do testowania kosmetyków Le Petit Marseiliais. Tym razem jednak były to produkty przeznaczone głównie dla mojego męża ;)
Pisałam Wam już, że odwiedziłam toruńskie Helfy, skąd nie wyszłam z pustymi rękami. Mam okazję przetestować kilka nowości z asortymentu sklepu.
Tam też zaopatrzyłam się z trzy flakoniki perfum w formie olejowej. Taka forma zapachów jest dla mnie absolutną nowością, więc kupując pierwszy, nie mogłam przejść obojętnie obok kolejnych.
Skorzystałam z promocji w Hebe, która oferowała kosmetyki Nacomi w w wersji 1 + 1. Kolejny raz poszłam tam z zamiarem kupna Arganowego kremu pod oczy, ale zaliczyłam ente niepowodzenie w tym temacie ;)
We wrześniu Rossmann oferował kolejną promocję 2 + 2, zatem obok zakupów dla męża, dla siebie wybrałam dwa sprawdzone już dezodoranty Nivea i Lady Speed Stick, tym samym uzupełniłam swoje zapasy w tym zakresie.
Tak przedstawiają się moje nowości w telegraficznym skrócie ;)









