20 grudnia. W tym roku nie muszę przygotowywać wiele jedzenia na okres świąteczny. Raz, że nie będzie nas praktycznie w domu, a dwa - ja nie mogę jeść wszystkiego, mąż sam nie zje wiele. Wolę przygotowywać jedzenie na bieżąco i jeść świeże posiłki, a nie przez cały tydzień odgrzewane kotlety. Zaplanowałam kilka rzeczy dla nas, kilka na wychodne. Wystarczy ;)
Pierwszy dzień świąt spędzamy u mojej młodszej siostry i moim zadaniem jest upiec ciasta. W kwestii pieczenia ciast jestem dobra. Inspiracji szukam zawsze na stronie Moje Wypieki. Mam nawet jedną z książek autorki bloga - cudna! Tym razem postanowiłam upiec: kostkę piernikową ze śliwkami i marcepanem i makowiec na kruchym cieście z konfiturą żurawinową. Dla mojego chrześniaka upiekę kruche ciastka cranberry noel. W tym roku odpuszczam sobie pieczenie pierniczków. Zamierzam zrobić jedynie piernikową chatkę ;)
Jeśli nie macie pomysłu na świąteczne wypieki, polecam przejrzeć dział Boże Narodzenie, a na pewno znajdziecie coś smakowitego dla siebie.
Pochwalcie się, co pieczecie na święta?
