In
biedronka,
Hebe
Mini zakupy
Od kiedy biedronkowa gazetka kosmetyczna pojawia się tak często,
tym mniej rzeczy mnie w niej zachwyca..
Podczas wczorajszej wizyty w sklepie wrzuciłam do koszyka tylko Żel pod prysznic i do kąpieli Johnson's w wersji SPA, (tradycyjnie!) ichniejszą Emulsję do higieny intymniej Intimea w wersji rumiankowej i Masełko do ust Nivea w wersji karmelowej.
Po południu wstąpiłam na mini zakupy do drogerii Hebe i tam kupiłam tylko (skuszona promocją na kosmetyki John Frieda!) Odżywkę 'go blonder' i (też niby w promocji!) Regenerujący krem do rzęs L'biotica.
Na więcej grzechów nie dałam się sobie namówić.. :)
