Dawno nie robiłam żadnych ekscytujących zakupów i tych kosmetyków/produktów też nie kupiłam za jednym zamachem, jednak przez ostatni miesiąc(?) nazbierało się ich trochę... Generalnie każda z poniższych rzeczy jest w mojej łazience 'niezbędną' nowością, pomijam jedynie odżywkę Marion, która wprowadza się po raz drugi ;)
DABUR - Olej do włosów Amla Jaśmin
Puma - Dezodorant w szkle - Flowing
Avon - Pędzel do różu
Glinkowa maseczka kosmetyczna - ZIELONA
Marion - 7 efektów, ultralekka odżywka z olejkiem arganowym
Love 2 MIX ORGANIC - Maska regeneracyjna do włosów zniszczonych z efektem laminowania
LADYCODE by Bell - Fluid supermatujacy perfekcyjne krycie - 01 Light Beige
Avon: Care - Cocoa Butteer - Regenerujaco - odżywczy krem do twarzy
Tołpa: dermo face, physio - Płyn micelarny do mycia twarzy i oczu
Tołpa: dermo face, physio - Żel do mycia twarzy i oczu
MIZON - Snail Recovery GEL cream
Adidas - 48h anti - perspirant
LiP SMACKER - Coca Cola
---
Nie mogę się doczekać otwierania nowych opakowań,
nowych zapachów i nowych doznań.. ;)
